Zacznij przygodę z muzyką: od zera do Hansa Zimmera

Maciej Wojtas: kompozytor muzyki | music composer

Zacznij przygodę z muzyką: od zera do Hansa Zimmera

20 czerwca 2020 Nauka komponowania 1
jak zacząć naukę komponowania

 


 

Komponowanie muzyki to niewiarygodnie wielka frajda. Oto kilka narzędzi, które pomogą ci rozpocząć płomienny romans z tą najpiękniejszą ze sztuk.

 


 

Poznaj wszystkie składniki kompozycji

Tworzenie muzyki ma bardzo wiele wspólnego z… gotowaniem.

Tak jak kucharz, który próbuje wszystkich składników potrawy, również i osoba, która chce zająć się komponowaniem, powinna spróbować „smaku” wszystkich elementów utworu muzycznego.

Co więcej, powinna nauczyć się tych smaków na pamięć, żeby móc swobodnie nimi żonglować podczas komponowania utworu. Tymi składnikami są między innymi: rytm, harmonia i melodia.

Poczuj na własnej skórze potężną energię ukrytą w rytmie. Rozsmakuj się w barwach akordów harmonicznych. Zachwyć się historią ukrytą w najprostszej nawet melodii.

Narzędziem, które pozwoli Ci odkryć tę właśnie stronę muzyki jest Chrome Music Lab. Choć przeznaczone jest ono dla dzieci, to da Ci szansę wejść małymi kroczkami do wspaniałej krainy dźwięków.
 
Dzięki niemu dowiesz się, jak stworzyć pulsujący życiem rytm:

rytm2
 
Albo jak namalować dźwiękami epickie, wielobarwne obrazy w głowie słuchacza:

arpeggio
 
Zobacz też inne narzędzia tego typu:

 


 

Wdrukuj sobie muzyczne schematy

Posłuchaj, które połączenia harmoniczne pasują do siebie, a które powodują bolesny zgrzyt w głowie.

Jeśli poznasz standardowe schematy, łatwiej będzie Ci je zburzyć, zakwestionować i stworzyć coś naprawdę świeżego.

W każdej dziedzinie sztuki obowiązuje podobna zasada: najpierw trzeba poznać reguły i przestudiować dorobek przodków, żeby potem wiedzieć, które prawa można naginać, a nawet łamać.

Pomoże Ci w tym kolejne narzędzie: Musicshake

 


 

Poznaj zapis nutowy

Warto znać nuty. Tylko tyle i aż tyle.

Nie sugeruj się narzędziami online czy aplikacjami, które reklamowane są jako idealne dla tych, którzy nie znają ani nut, ani teorii muzyki. Na pewnym etapie rozwoju obydwie rzeczy i tak Cię „dopadną”.

Darmowym narzędziem, które przyda Ci się w tej podróży do świata kluczy wiolinowych, basowych, półnut i ósemek jest Musescore.

 


 

„Osłuchaj się”

A najlepiej słuchaj muzyki na okrągło.

Niech świetne utwory, porywające melodie i niecodzienne aranżacje wejdą Ci w krew. Wzoruj się na najlepszych. Rozkładaj ich utwory na czynniki pierwsze.

Naśladuj ich tak, jak robi to małe dziecko, kiedy próbuje powtórzyć jakieś trudne słowo za dorosłym. Im więcej teraz wchłoniesz, tym lepsze rzeczy kiedyś stworzysz.

Naśladuj tych, którzy odnieśli sukces:

 


 

Doceń siłę prostoty. Less is (naprawdę) more

Prostota to nie grzech.

Nie krępuj się więc tworzyć muzyki bardzo prostej. Melodii opartych na kilku dźwiękach. Harmonii zredukowanej do niezbędnego minimum.

Dygresja: kiedy zaczynałem swoją przygodę z copywritingiem, zachowywałem się jak dzieciak, który po raz pierwszy widzi komputer i wciska wszystkie klawisze równocześnie.

Dziś już wiem, że tym, co decyduje o klasie tekstu / utworu / obrazu jest umiar w stosowaniu środków wyrazu. Wiem, że naprawdę nie trzeba walić w czytelnika ze wszystkich armat, żeby coś poczuł.

Pamiętaj, że tak jak w pisaniu czy malowaniu, ostatecznie tak naprawdę chodzi o emocje, jakie Twoja twórczość wywołuje w odbiorcy.

 


 

Otwórz się na różne gatunki muzyki

Z gatunkami muzycznymi jest jak z ludźmi: każdy jest jedyny w swoim rodzaju i od każdego można się czegoś nauczyć.

Czerp z każdego gatunku to, co ma on najlepsze, niezależnie od tego czy jest to muzyka chóralna inspirowana tradycjami prawosławnego Wschodu, czy naszpikowana elektroniką oprawa współczesnego serialu:

 


 

Pamiętaj o zakończeniach (fraz)

Jasne, że początek utworu, frazy jest ważny, ale jeszcze ważniejsze jest zostawienie słuchacza w stanie zachwytu. Wrażenie złego początku można zawsze zatrzeć dobrym zakończeniem. Odwrotnie będzie trudno to zrobić.

Posłuchaj, jak dopieszczona w każdym calu potrafi być bardzo prosta muzyka. Wydaje się, że kompozytor wyrzucił wszystkie zbędne nuty, akordy i ozdobniki.

A przy tym utrzymał jakość do samego końca:

 


 

Jak zarabiać na komponowaniu muzyki?

Jeśli chcesz komponować muzykę wyłącznie dla przyjemności, nie czytaj tego fragmentu. Jeśli jednak masz zamiar zarabiać na pisaniu muzyki, pamiętaj o dwóch sprawach.

Po pierwsze, musisz się promować (truizm, prawda?). Po drugie, warto od razu zastanowić się, gdzie chcesz sprzedawać swoją twórczość.

Osobiście poszedłbym w dwóch kierunkach: pisania muzyki do piosenek (gatunek to już sprawa do uzgodnienia) oraz pisania muzyki do spotów reklamowych. Czyli generalnie poszedłbym tam, gdzie są ludzie mający pieniądze do wydania. To też wydaje się oczywiste, ale czasami wielu o tym zapomina.

Ciekawym pomysłem jest też moim zdaniem świadczenie usług dla samych kompozytorów (usług typu pomoc w promocji muzyki itp.). W końcu znając trochę ten zawód, można celniej trafić w potrzeby swoich klientów.

Przy okazji, istnieją miejsca takie jak beatstars.com, w których można sprzedawać swoje bity / utwory. Wystarczy założyć tam swój „sklep” i czekać na klientów.

 


 

Narzędzia, które warto opanować

 


 

Na koniec najważniejsze

Jeśli jeszcze zastanawiasz się, czy dasz sobie radę, czy jesteś już gotowy, żeby zacząć komponować i tak dalej, mam dla ciebie zdanie, które wypowiedział amerykański tenisista Arthur Ashe:

„Zacznij tam gdzie jesteś, użyj tego co masz, zrób co możesz.”

Prawda jest taka, że nie ma lepszego momentu na to, żeby rozpocząć swoją muzyczną / kompozytorską karierę niż… teraz! Jeśli postanowisz zacząć dopiero od jutra, to już na starcie będziesz miał jeden dzień „w plecy”.

 


 

Chcesz zacząć przygodę z muzyką, ale masz z czymś problem?

Napisz o nim w komentarzu pod tym artykułem. Pytaj, o co tylko chcesz (o ile jest to tylko związane z muzyką).

 


 

 


One Response

  1. Samouk pisze:

    Witam.
    No więc mam problem i nawet ten artykuł o komponowaniu nie rozwiązuje go.
    Jak komponować utwór żeby wyraźnie oddzielić wstęp od rozwinięcia i zakończenia?
    Jak to zrobić żeby zwrotka brzmiała jak coś po czym coś się wydarzy,jak pytanie i odpowiedź
    ale żeby między zwrotką i refrenem umieścić przejście/łącznik
    w taki sposób żeby wszystko brzmiało jak jedna całość a każdy element wynikał z poprzedniego?

    Komponowanie jako takie nie jest problemem.
    Napiszę sobie kilka różnych motywów,potem jeden z nich dam na początek,drugi na koniec
    resztę powciskam do środka i już,kompozycja gotowa,czasem lepsza czasem gorsza
    ale w tym brakuje CZEGOŚ…nie wiem co to jest,ogólnie wykształcenie muzyczne 😀
    Nikt mnie nie uczył więc jak mogę umieć prawda?
    Chciałbym pisać poezję i eseje a jestem na etapie dziecka układającego alfabet na chybił trafił,
    czasem powstanie jakiś wyraz który coś znaczy,czasem jakieś zdanie z tych wyrazów
    ale…brakuje w tym sensu…coś w stylu:

    Uwielbiam jazdę rowerem,chociaż najbardziej smakuje mi kasza jaglana.
    Wczoraj byłem bardzo spragniony i ucieszyłem się z wizyty listonoszki.
    Czekałem na przesyłkę podczas gdy blablabla,bum cykcyk $%$@#%#GDF
    a Michał Dżekson ciągle nie żyje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *